Brak wyników

Zdrowie Maluszka

19 listopada 2018

NR 19 (Wrzesień 2018)

Jesienne infekcje u dzieci, czyli jak walczyć z uciążliwym katarem i kaszlem

0 128

Za oknem jesień, wszyscy wypatrują słońca, którego o tej porze roku jest jak na lekarstwo, tęsknią za wakacjami, a rzeczywistość jest szara, bura, ponura i zazwyczaj deszczowa. To czas spadku odporności, zwiększonego stresu i czyhających za każdym rogiem infekcji. Czy można się przed nimi ochronić?

Szkrab będący jeszcze w domu, nieuczęszczający do żłobka jest mniej narażony na chorobę, lecz będąc na placu zabaw, sali zabaw czy mając kontakt z domownikami jest narażony na infekcje. Jeżeli natomiast dziecko chodzi już do przedszkola, to znaczy, że chorowało, choruje lub będzie chorować. Maluchy mają z natury słabszą odporność niż dorośli, dlatego też zazwyczaj są łatwym celem dla wszelakich wirusów i bakterii. Niechciani intruzi zazwyczaj atakują drogi oddechowe, tam zagnieżdżają się, powodując katar i kaszel. Przedszkolak może mieć nawet do 10 incydentów przeziębieniowych w roku! Rodzice powinni być zawsze czujni i przewidujący, inaczej działać przy pierwszych objawach, a inaczej gdy choroba niebezpiecznie rozwija się. 

Jeżeli katar zamienia się w postać ropnej zielonej lub żółtej wydzieliny, pojawia się gorączka 38°C lub więcej, brzydki, męczący kaszel i np. ból ucha, koniecznie należy umówić dziecko na wizytę do lekarza.

Pamiętaj! Zakatarzony nos trzeba regularnie oczyszczać przy użyciu soli fizjologicznej, nawet kilkanaście razy w trakcie dnia. Kaszel należy prowokować u dziecka, np. poprzez energiczne skakanie na łóżku, wtedy wydzielina szybciej będzie odrywać się, niech malec również często odkrztusza. Należy pamiętać o regularnym odblokowywaniu nosa za pomocą sprayów do nosa. 

Kataru i kaszlu szczególnie u niemowląt nie wolno bagatelizować. Niewinna infekcja może prowadzić do zapalenia ucha, oskrzeli, krtani, a nawet do zapalenia płuc, dzieci wówczas trafiają do szpitala.

Przy pierwszych objawach kataru warto stosować wodę morską do noska. Należy wybrać taką, którą można używać już od pierwszego dnia życia. Dzięki odpowiedniej zawartości soli mineralnych i mikroelementów będzie stanowiła doskonałe uzupełnienie leczenia. Jest bezpieczna, naturalna, a dzięki odpowiedniemu dozownikowi – również łatwa w użyciu. Przy zatkanym nosku poleca się hipertoniczną wodę morską, którą stosuje się w formie inhalacji lub aerozoloterapii. Sprawdzi się do odblokowania dróg oddechowych i przy problemach z oddychaniem.

Jak działać przy pierwszych objawach?

  1. Nebulizacje, inhalacje
    Najwygodniej jest zakupić w aptece odpowiedni sprzęt, niewielkich gabarytów, do robienia inhalacji, nebulizacji. Wlewa się ampułkę soli fizjologicznej lub hipertonicznej wody morskiej do zbiorniczka, a przyjemna mgiełka skutecznie leczy zatkany, cieknący nosek. Można również działać w nieco bardziej tradycyjny sposób. Napuścić do wanny bardzo ciepłej wody (jeżeli dziecko nie gorączkuje), wlać olejek eteryczny, np. sosnowy, miętowy – kilka kropel, lub napar z rumianku, albo specjalny olejek kamforowy kupowany w aptece do rozpuszczania w wodzie. Maluszek powinien pod opieką osoby dorosłej pooddychać unoszącą się w łazience parą przez ok. 15–20 minut.
  2. Odblokowywanie nosa sprayem z wodą morską
    Należy pamiętać, że drożny nosek to klucz do zdrowia malucha. Na co dzień należy dbać o higienę i oczyszczać nos sprayami z izotoniczną wodą morską, które nawilżają i oczyszczają nosek z patogenów. W sytuacji obrzęku i niedrożności nosa czy kataru lepiej sprawdzi się roztwór hipertoniczny, który odblokuje nos i rozrzedzi zalegającą wydzielinę. Przy wyborze wody morskiej pamiętajmy, aby wybierać te z bezpiecznym aplikatorem i w 100% naturalne. Woda morska w sprayu działa szerzej na nabłonek dróg oddechowych dzięki cennym minerałom z morza, takim jak miedź czy mangan, lepiej niż roztwór chlorku sodu. 
  3. Smarowanie szczególnie na noc
    Smarować można klatkę piersiową, plecy, stopy i czoło malucha, ruchami nacierającymi, żeby czuć pod palcami, jak maść rozgrzewa małe ciałko, potem dobrze jest delikatnie, zawsze od góry ku dołowi oklepać dziecko. Maść nie tylko rozgrzewa i ułatwia oddychanie, działa też wykrztuśnie, więc można stosować go również w przypadku kaszlu.
  4. Cenna maść majerankowa 
    Działa przeciwzapalnie, zmniejszając obrzęk błony śluzowej, łagodzi podrażnioną skórę wokół nosa, można używać jej trzy razy dziennie, smarując skrzydełka noska i tuż pod nim.
  5. Plastry eteryczne lub olejek ułatwiające zasypianie i spokojny sen 
    Dostępne w aptece, przykleja się je do piżamki dziecka, np. w okolicach klatki piersiowej, lub skrapia się nimi pościel malca, jeden warunek – dziecko nie może być alergikiem, astmatykiem.
  6. Zalecane wyższe spanie 
    Niemowlęciu można podłożyć od strony głowy po grubszej książce pod obydwie nóżki od łóżeczka, wtedy łóżeczko od strony głowy będzie wyższe, z odpowiednim dla malca spadkiem, katar wówczas lepiej będzie spływać, starszakowi natomiast można dać dodatkową poduszkę pod głowę. 
  7. Witamina C, leki ziołowe na przeziębienie dostępne bez recepty i ewentualnie probiotyk
    Zwiększona o 5 do 10 kropel dawka witaminy C, preparaty w postaci syropu powinny zawierać wyciąg z maliny, dzikiej róży, aronii, podbiału, czarnego bzu, kwiatu lipy czy kory wierzby. Probiotyki uspokoją przewód pokarmowy, będą działać odpornościowo. Można również podawać starszakowi syrop z cebuli i czosnku własnoręcznie zrobiony z odrobiną miodu na osłodę. A na pierwsze objawy kaszlu podziała preparat wykrztuśny na bazie ziół z liści bluszczu, ziela tymianku, dziewanny, babki lancetowatej i pędów sosny.
  8. Nawilżanie powietrza 
    Nawilżacz powinien działać w pokoju dziecięcym już od pierwszych objawów, pomieszczenie należy również często wietrzyć.


Najważniejsze jest to, aby już przy pierwszych objawach nie posyłać dziecka do żłobka lub przedszkola i zadbać, aby bez potrzeby nie wychodziło na zewnątrz przez kilka dni.

Jak chronić na przyszłość?

W skupiskach rówieśniczych – w żłobku lub w przedszkolu – przebywają różne dzieci: zupełnie zdrowe, tuż po infekcji, osłabione i te, u których infekcja właśnie się rozwija. Należy zatem już na pierwszym zebraniu poruszyć temat zakatarzonych i kaszlących dzieci na forum. Uczulić rodziców, aby nie przyprowadzali do placówek chorych dzieci, poprosić, aby wychowawca grupy przykleił na drzwiach wejściowych do sali kartę z napisem: „Chore dzieci nie będą przyjmowane” i aby w miarę możliwości egzek-
wował to postanowienie. Oprócz tego maluch powinien myć często ręce: po wyjściu z toalety, po przyjściu do domu, przed jedzeniem, po korzystaniu z zabawek ogólnodostępnych, po zabawie ze zwierzętami. Po wytarciu noska chusteczką jednorazową należy ją bezzwłocznie wyrzucić (jak sama nazwa wskazuje). Szkrab powinien pić z własnego kubka, jeść tylko swoimi sztućcami, unikać chorych gości w domu rodzinnym. Dodatkowo nie należy ograniczać przebywania dziecka na świeżym powietrzu jesienią. Należy dostosować strój dziecka do okoliczności i nie dopuścić do zawiania, przegrzania dziecka lub też do zaziębienia poprzez nieodpowiednią do pogody garderobę wierzchnią. 

Nie możemy zaklinać rzeczywistości – jesienią trzeba przeprosić się z kaloszami, lekkimi kurteczkami, czapkami czy delikatnymi szaliczkami. Jeść dużo ryb, kasz, unikać produktów, które wychładzają organizm, np. jogurtów, pić dużo wody z prawdziwym sokiem malinowym lub cytryną.

 

Przypisy